Jesienne warzywa

Jesień tego roku jest łaskawa dla warzyw. Niektóre, posiane jako poplon,zdążyły dorosnąć i za parę dni będą się nadawały do zjedzenia. Nieco gorzkawa, ale lubiana przeze mnie, cykoria włoska zwana radicchio. Nie tylko smaczna, soczysta, ale też jaka piękna.
DSC08693 DSC08694

Jarmuż, posadzony w lipcu wyglądał tak…
DSC07785

… delikatnie mówiąc nie był zbyt ładny, a mówiąc wprost, był bardzo lichy i słabowity. Ale kilka miesięcy zrobiło z niego całkiem dorodnego młodzieńca.
DSC08692

Nie pamiętam kiedy ostatnio było tak długo ciepło. Owszem zdarzały się ciepłe zimy, ale zawsze poprzedzone kilkoma przymrozkami. Czasem już w pierwszej dekadzie września znikały z rabat aksamitki, begonie, dalie, a wraz z nimi żegnałam się ze świeżym koperkiem. W tym roku koperek cały czas wytwarza nowe gałązki…
DSC08696

… mimo końca listopada w ogrodzie jest całkiem sporo kwiatów. Oczywiście róże, aster gawędka, nagietki, rudbekie dwubarwne. A z jednorocznych zdumiewające sunwitalie, lobelie, begonie wieczniekwitnące, które naprawdę zasługują na tę nazwę.
DSC08722DSC08721DSC08720DSC08717DSC08711DSC08707DSC08706DSC08703DSC08689

Nasturcje mają się jeszcze całkiem nieźle, a dalie ścięłam tylko dlatego, że z powodu perspektywy bliskiego kontaktu z NFZ, musiałam je już wykopać.
DSC08600DSC08641

A jeszcze niedawno uskubałam trochę szpinaku nowozelandzkiego do zupy jarzynowej.
DSC08697

No pewnie, że nie są to takie zbiory jak w środku lata, ale w obliczu usypiającej przyrody, tym bardziej cieszą.

Oprócz takich niespodzianek jak wciąż zielony koperek czy rosnący szpinak nowozelandzki, przyszedł czas na „normalne zbiory”.
Skorzonera. Ostatnio stała się modna, a w moim ogrodzie nigdy modna być nie przestała. Ponad 30 lat temu uprawiał ją mój Tatko i od tamtego czasu, z pewnymi przerwami, jest wciąż obecna.

Tutaj jeszcze drzemie w ziemi, tylko rzodkiewki, jako roślina znacznikowa już są obecne. To dopiero marzec, wszystko co najlepsze – przed nami.
DSC06286

W maju rzodkiewki już prawie gotowe do jedzenia. Gdy wyrwiemy te dwie rumiane ślicznotki po obu ich stronach pozostaną maleńkie szable skorzonery. Jeszcze mikrusy, ale bez problemu można je odróżnić od chwastów.
DSC06692

Czerwiec. Skorzonera nie powschodziła najlepiej, zostało sporo pustych miejsc. Wypełniłam je kalarepką, która spokojnie dorosła zanim skorzonera potrzebowała więcej miejsca.
DSC07329

Lipiec. Zaczyna być konkretną rośliną, ale jeszcze kilka miesięcy rośnięcia przed nią.
DSC07788DSC07794

W lipcu w ogrodzie życie trwa w pełnym wymiarze, co oznacza zbiory, ale nie tylko.

DSC07657DSC07802DSC07800DSC07809DSC07790DSC07804DSC07803

… bo na rabatach kwiatowych – pełnia życia. Kupione w PomiDorce i posadzone wczesną wiosną sadzonki bylin i cebule, najpierw wyszły z ziemi, a później pokazały co potrafią. Będzie przesadzanie w przyszłym roku!
DSC07787DSC07775DSC07772DSC07771DSC07770DSC07769DSC07768DSC07767DSC07766DSC07765DSC07743DSC07712DSC07693DSC07667DSC07652DSC07649

No ale wróćmy do listopada i do skorzonery.
DSC08691
Urosła bardzo dorodna. Tak piękna, że nie spodziewając się tego, kilka pierwszych pękło mi w połowie. Później zmieniłam sposób wydobywania i wychodziła prawie w całości.
DSC08679DSC08678

Uzbrojona w rękawiczki zabrałam się za obieranie. Na zdjęciu troszkę widać „mleczko” które wydobywa się z niej przy każdym zranieniu skórki. Dlatego warto robić to w rękawiczkach, aby uniknąć późniejszego szorowania dłoni. Wodę, do której wrzucałam obrane korzonki, zakwasiłam domowym octem jabłkowym.
DSC08682DSC08684

Przepisów na przyrządzenie skorzonery są dziesiątki. Może być daniem głównym, tak jak u mnie, ale świetnie pasuje jako dodatek do ryb, drobiu i innych mięs. Pozostaje wybrać jakiś, który wydaje nam się najodpowiedniejszy i delektować się bardzo ciekawym smakiem. I to jeden z nie aż tak bardzo licznych przypadków, gdy to co smaczne, jest zdrowe :)
DSC08729

PS Trzymajcie kciuki, to był mój pierwszy wpis na blogu :)
Taki urodzinowy prezencik sobie zrobiłam… na osiemnastkę… na wiek Chrystusowy i na dwulecie… razem do kupy :)

by PomiDorka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>