SIEW ZIMOWY

Zaczął się grudzień czyli pierwszy zimowy miesiąc, wczoraj nawet śnieg trochę poprószył. Rano świat oszroniony i wygląda pięknie.

DSC20100

To już ostatni czas, aby pozabierać z grządek to, co zimy nie przetrwa. Na przykład selery korzeniowe – pojedynczy przymrozek – 6 stopni jeszcze zniosą, ale kilka dni nieustannego przymrażania, zniszczy bulwy. I choć zielone liście wciąż będą żywe, to bulwa będzie niesmaczna. Na grządkach mogą pozostać pory, pietruszka z przeznaczeniem na natkę, jarmuże, brukselki. U mnie pozostały w tym roku niedorośnięte kalafiory fioletowe. Chyba są odporniejsze niż białe, bo – 6 nic im nie zrobiło. Dzisiaj będą zjedzone wraz z mini brokułami.

IMG_20201201_135227

Cykle życia warzywnika zazębiają się. Część warzyw z minionego sezonu jeszcze jest w ziemi i tam pozostanie aż do wiosny. Zanim zaczną się poważne mrozy warto wysiać rośliny, które wiosną wzejdą jak najszybciej i dadzą najwcześniejsze plony.

Warto wybrać odmiany jak najwcześniejsze, bo to dodatkowo przyspieszy moment, gdy można będzie zebrać pierwsze plony.

Zimowe wysiewy zwykle robię w pierwszej dekadzie grudnia, choć zdarzyło mi się również siać w styczniu. Staram się wpasować z siewem tak, aby było po pierwszych przymrozkach, a przed dłużej trwającymi mrozami. Nie można siać za wcześnie, bo nie chcemy, aby rośliny wzeszły za szybko. Przez zimę nasiona spęcznieją, ale ten późny, grudniowy wysiew, nie pozwoli im zgnić. Szczególnie warto siać warzywa, które mają długi czas kiełkowania, a ich siewki nie są nadmiernie wrażliwe na przymrozki.

3 maja marchewka ‚Amsterdamska’ jest już całkiem ładna.

IMG_4001przyc

A w czerwcu zaczęłam ją już wyrywać.

DSC00428

Wysiewam zimą marchewkę, pietruszkę, pasternak, koperek i szpinak. 

Z wysianych zimą pietruszek korzeniowych najlepiej sprawdziła się  ‘Olomoucka’, a naciowa ‘Gigante d`Italia’.

DSC05209

3 maja pietruszka ‚Olomoucka’ była gotowa, aby obskubywać z niej natkę.

IMG_4000

Po całym warzywniku rozsiewam koperek, rzucam po kilka nasion na każdą grządkę, odmiana nie jest szczególnie ważna. Siałam ‘Spriner’, ‘Szmaragd’, ‘Ambrozja’, Lukullus, wszystkie były dobre. Pasternak, podobnie jak pietruszka, potrzebuje w czasie wschodów bardzo dużo wilgoci i nie za wysokiej temperatury. Zimowy siew pozwoli mu wzejść wczesną wiosną w najlepszym terminie.

Trochę więcej chcę napisać o szpinaku zwyczajnym czyli warzywnym.

DSC05205

Jego wysiew proponowany przez literaturę fachową obejmuje trzy terminy. Wiosenny – w marcu po obeschnięciu gleby, zbiory na przełomie maja i czerwca. Jesienny – w sierpniu, ze zbiorem od końca września do grudnia. Zimowy – od początku do połowy września zbierany od kwietnia do maja.

W moim ogrodzie te terminy się nie sprawdzają. Klimat się zmienił i musiałam przemodelować proponowane przez fachowców terminy. Wiosenny zwykle zakwita zanim nadaje się do zbierania, na jesienny w sierpniu nie mam miejsca, a zimowy, siany we wrześniu zjadają ślimaki lub ptaki. Lubię szpinak, dlatego musiałam coś wymyślić. I tak powstał późno zimowy termin siewu szpinaku. Taki, który wschody daje dopiero wiosną.

Gdy jest po pierwszych przymrozkach, na grządce przeznaczonej pod pomidory rozsypuję popiół,

DSC05202

Wytyczam rzędy, w których będą rosły pomidory i w międzyrzędzia wsiewam szpinak.

Tu, gdzie są zielone ptaszki wysiałam szpinak, a czerwone kłębki wyznaczają miejsca, w których będę sadziła pomidory, póki co, wysiałam tu koperek.

DSC05206_LI

Wybieram odmianę odporną na niską temperaturę, dobrze sprawdził się ‘Olbrzym Zimowy’. W ubiegłym roku siałam 6 grudnia, bo było miło i ciepło. W tym roku pewnie wysieję w najbliższą sobotę 5 grudnia, bo też ma być ciepło. Wiosną szpinak wzejdzie najwcześniej jak to możliwe i będzie miał dobre warunki wilgotnościowe, aby szybko zacząć rosnąć. Dobrze dobrana odmiana nie zmarznie, nawet jeśli pojawią się wiosenne przymrozki.

Szpinak ‚Olbrzym zimowy’ posiany w grudniu, tak wyglądał 5 marca.

 DSC05577

A 3 maja szpinak z koperkiem były na tyle wyrośnięte, że można było obrywać pierwsze liście.

IMG_3997 IMG_3998

Ten termin siewu sprawdza się w moim ogrodzie. Z żadnego innego nie uzyskuję tak obfitych plonów.

18 maja opróżniłam szpinakową grządkę dla pomidorów.IMG_4128

Jeśli zdarzy się zimna wiosna i szpinak nie będzie zbyt dorodny około 15 maja czyli w czasie sadzenia pomidorów, to można będzie je posadzić między szpinakiem. Zanim pomidory się ukorzenią, szpinak powoli dorośnie i uwolni grządkę dla pomidorów, które zaczną potrzebować więcej miejsca.

Liście szpinaku były tak ogromne, że można było je wykorzystać na gołąbki.

IMG_4189

Z 4 rządków, które w sumie dały 12 metrów bieżących ścięłam 4 kopiaste skrzynki świeżego szpinaku.

IMG_4184

Po oczyszczeniu uzyskałam 6,5 kg zblanszowanego szpinaku, gotowego do zamrożenia.

IMG_4192

Przygotujcie się na weekendowe siewy, to pewnie jedne z ostatnich dni w tym roku, gdy można będzie pogrzebać w ziemi. Zabierzcie ze sobą pieski.

IMG_4135

A kota zostawcie w domu.

DSC04442przyc

by PomiDorka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *